Archiwum Polityki

Śmieć frajerom

Mimo zakazów prawa międzynarodowego, handel niebezpiecznymi odpadami trwa. Najwięcej tracą, jak zwykle, najbiedniejsi. Z Trzeciego Świata wywozi się surowce, a przywozi śmieci.

Sir Geraint, rycerz Okrągłego Stołu, przewróciłby się w grobie wiedząc, jaki los spotkał okręt brytyjskiej marynarki wojennej Royal Navy, który nosił jego imię. Zwodowany w 1967 r. transportowiec zasłynął udziałem w wojnie o Falklandy. Teraz kończy swój żywot na złomowisku w Pakistanie. Wrak pełen azbestu i innych trucizn trafił tam najprawdopodobniej nielegalnie. Wszystko w tym samym czasie, gdy oczy świata były zwrócone na inny okręt wojenny.

Francuski lotniskowiec Clemenceau po wycofaniu ze służby od 1997 r.

Polityka 21.2006 (2555) z dnia 27.05.2006; Świat; s. 58
Reklama