Archiwum Polityki

Ostatnia droga

Książki, spakowane na paletach, przyjeżdżają z wydawnictw zaopatrzone w protokół likwidacyjny. To dla nich wyrok śmierci. Po kontroli dokumentów trafiają do hali niszczenia nośników informacji.

Kierownik zmiany dokładnie ogląda każdy tytuł z nowej dostawy. Sprawdza, z czego się składa  jakim klejem sklejono kartki, z czego wykonano okładkę, czy w środku są tasiemkowe albo plastikowe zakładki. Dopiero po tej analizie wiadomo, na ile frakcji książka będzie rozebrana.

Rozbiór odbywa się ręcznie. Pracownik bierze każdy egzemplarz do ręki, jednym ruchem odrywa okładkę, wyjmuje zakładki i kładzie na bok środek, czyli kartki  materiał najbardziej przydatny w recyklingu.

Polityka 21.2006 (2555) z dnia 27.05.2006; Kultura; s. 74
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >