Archiwum Polityki

Zasiałem smoki, zebrałem pchły

Przepraszam, czy to już IV RP, czy będzie jeszcze ciekawiej? Czytam, że gimnazjaliści w całym kraju pisali wypracowanie o śmiechu. Pretekst się znalazł: autorem cytatu o nauce wypływającej ze śmiechu był biskup. Więc nawet katecheta wykładający etykę i uczący religii nie mógł grymasić, chociaż temat to podejrzany i wredny. Śmiech i jego krewniacy – humor i satyra podpadają pod paragrafy: rewidenci przetrząsają mieszkanie emeryta dopuszczającego się w Internecie obrazy Majestatu, czynnik kontrolny usuwa z wystawy instalację Kaczka dziwaczka, w przedszkolu mały Józio klęczał na grochu za opowiadanie dziecinnej zgadywanki:
– Jakie jest najbardziej kłótliwe państwo na świecie?

Polityka 21.2006 (2555) z dnia 27.05.2006; Groński; s. 111
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >