Archiwum Polityki

Manufaktura

W miasteczku Kowal, piętnaście kilometrów od Włocławka (tamże uroczy, późnorenesansowy kościół świętej Urszuli, patronki mojej Sorbony), przyszli na świat, o tym wie każde polskie dziecko, król Kazimierz Wielki i aktor nie mniej Wielki Jan Nowicki. Ale nie tylko oni. W tymże Kowalu urodził się też w 1785 r. niejaki Kalman Poznański. Przez ponad czterdzieści lat pętał się po Kujawach żyjąc z kramarstwa i handlu nie tyle obwoźnego, co obnośnego, wreszcie w 1834 osiadł w Łodzi, gdzie założył sklep z artykułami korzennymi.

Polityka 21.2006 (2555) z dnia 27.05.2006; Stomma; s. 112
Reklama