Archiwum Polityki

Macierzyństwo pod specjalnym nadzorem

Po pierwsze: matka – opiekunka, strażniczka, przyjaciółka, największy autorytet. Po drugie: kobieta – czasem domowa, często pracująca. Dopiero gdzieś na końcu, po któreś z kolei: inwalidka.

Anna Denkiewicz zastanawia się czasem, jakie są pozytywne strony bycia mamą na wózku. Bo one istnieją, mimo że na pierwszy rzut oka ich nie widać. Na przykład to, że wobec córki nie ma żadnej konkurencji, bo mama, która nie może pracować, sprzątać, gotować, jest cała dla niej. Ma czas, żeby zdążyć za dzieckiem, nakarmić, wytłumaczyć, przytulić, nauczyć samodzielności.

Jak? Paulina Malinowska-Kowalczyk, mama, która ma jedną rękę: – Wszystko jest kwestią organizacji.

Po pierwsze: nadążyć

Anna Denkiewicz (35 lat) do roli matki przygotowywała się od dzieciństwa, opiekując się lalkami i młodszymi kuzynami.

Polityka 21.2006 (2555) z dnia 27.05.2006; Na własne oczy; s. 116