Archiwum Polityki

Tak, ale jak?

Decyzja o przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej zostanie powierzona społeczeństwu. To ono w referendum wypowie się, czy zezwala prezydentowi RP na ratyfikację wynegocjowanej umowy. Kto jednak powinien referendum zarządzić? Kto podejmie ostateczną decyzję, jeśli wynik głosowania powszechnego nie będzie wiążący?

Rodzą się kolejne pytania: Kto będzie mógł agitować za Unią, korzystając z przywileju bezpłatnego dostępu do publicznej telewizji i radia, a kto przeciw? Czy zwolennicy i przeciwnicy powinni mieć taki sam czas? Na razie nie budzą jeszcze politycznych emocji, ale najwyższy czas, by zasady referendalnej gry sprecyzować, zwłaszcza że wątpliwości jest bardzo dużo. Obowiązująca obecnie ustawa o referendum pochodzi z 1995 r. i przygotowywana była głównie na okoliczność referendum konstytucyjnego.

Polityka 30.2002 (2360) z dnia 27.07.2002; Społeczeństwo; s. 63