Archiwum Polityki

Ciężka woda

Gdy Poniatów, zaniedbana dzielnica Wałbrzycha, wszedł do Unii, ludzie słali petycje do władz, czy pozwolą, żeby żyli w Unii z dziećmi jak małpy na gałęziach, to jest bez wody i kanalizacji. Osiągnęli sukces połowiczny.

W Poniatowie stoi blisko 200 kamienic. Przed wojną zbudowali je dla górników Niemcy, a przy co drugiej kamienicy postawili studnię na pompę. Mijały lata, zmieniali się lokatorzy, przychodziły kolejne wybory władz, a lokatorzy pisali petycje do kandydatów o podciągnięcie wody do dzielnicy. Kandydaci obiecywali wodę, wygrywali wybory, stawiali sobie wille w malowniczych dzielnicach Wałbrzycha, weźmy Konradów, i podciągali wodę pod swoje domy. Obiecywali wodę, wygrywali wybory, i tak w koło.

Polityka 42.2008 (2676) z dnia 18.10.2008; Kraj; s. 32