Archiwum Polityki

O sześć rózg za daleko

Tą sprawą żyje cała Malezja, bo chodzi o obraz kraju w oczach świata. Poszło o małą puszkę piwa Tiger, którą 32-letnia Kartika Sari Sewi Sukarno wypiła w hotelowym barze w towarzystwie sześciu koleżanek z Singapuru, w którym mieszka. Wkrótce jako jedyna muzułmanka w tej grupie została zatrzymana przez policję, odwieziona na posterunek, gdzie przesłuchiwano ją do rana i zmuszono do oddania próbki moczu. Otrzymała zakaz opuszczania Malezji. Po roku zapadł wyrok: ekwiwalent 1500 dol.

Polityka 44.2009 (2729) z dnia 31.10.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 11
Reklama