Archiwum Polityki

Sztuka na sztuki

W londyńskiej galerii Tate Modern otwarto wystawę „Pop Life”, gdzie prezentowani są artyści tworzący dla potrzeb rynku. Za ścianą, pod tym samym dachem, przykład zupełnie innej sztuki –

Tam, gdzie miało się znaleźć jedno z dzieł, kuratorzy pozostawili na ścianie puste miejsce, a ilustrację w katalogu dokładnie zakleili, tłumacząc okoliczności. Zakwestionowana praca to wykonane w 1975 r. przez Garry’ego Grossa zdjęcie dziesięcioletniej dziewczynki, której makijaż, poza, nagość, mogą kojarzyć się z dziecięcą pornografią. Mimo że wykonał je zawodowy fotograf na zgoła nieerotyczne okoliczności. Pikanterii wydarzeniu dodaje fakt, że portretowaną była znana dziś aktorska Brook Shields.

Polityka 44.2009 (2729) z dnia 31.10.2009; Kultura; s. 56
Reklama