Archiwum Polityki

Gwałt na Gidlach

Toruńscy znajomi posła Jana Wyrowińskiego z Unii Wolności znakomicie bawili się w przyjacielskim gronie, gdy nagle nadeszła wiadomość - Toruń przyłączony do Bydgoszczy! To było jak uderzenie pioruna. Nikt nawet nie próbował podtrzymać rozmowy. Przyjęcie skończyło się w jednym momencie.

Przez następne dni zdenerwowanie i rozczarowanie torunian rejestrowały pilnie telewizyjne kamery. Żadna kamera nie pojawiła się natomiast w gminie Gidle, która przegrała swą szansę w chwilę potem jak bydgoscy posłowie fetowali zwycięstwo nad Toruniem. Mniej niż trzydziestu głosów zabrakło, by uszanować wolę tej małej społeczności lokalnej i przyłączyć ją do woj. śląskiego, o co zabiegała. Pozostanie w nie chcianym łódzkim.

Andrzej Potocki nie ukrywa, że posłowie Unii Wolności walczyli o Gidle w poczuciu partyjnej solidarności (patrz strzałki na mapie).

Polityka 31.1998 (2152) z dnia 01.08.1998; Kraj; s. 22