Archiwum Polityki

Fedrowanie samochodów

Rząd wydaje się być zaskoczony, że kilka tysięcy osób postanowiło w ostatnim czasie odejść z górnictwa i wziąć przysługujące im jednorazowe odprawy po 44,4 tys. zł na osobę. Większość tych odpraw, jak podają media i co było do przewidzenia, przeznacza się na bieżącą konsumpcję, zakup aut, sprzętu domowego itp. Dawanie publicznych pieniędzy jednej tylko grupie zawodowej jest nie tylko niemoralne, ale może doprowadzić do zaostrzenia i tak już skomplikowanej sytuacji na Śląsku. To jeden z błędów tkwiących w nierealnym programie naprawy górnictwa, który pod presją górniczego lobby rząd przyjął na początku lipca.

Pomoc państwa dla prawdziwych górników, czyli tych, którzy pracują na przodku i przy wydobyciu węgla jest absolutnie konieczna. Człowiek, którego jedynym zajęciem jest fedrowanie węgla, z trudem może znaleźć pracę gdzie indziej. Nie sposób jednak pojąć, dlaczego inżynierowie, mechanicy, elektrycy czy księgowi odchodzący z kopalń również mają otrzymywać roczne odprawy finansowe. Posiadają przecież odpowiednie kwalifikacje i - jak inni ludzie o podobnych profesjach - mogliby konkurować na rynku pracy.

Polityka 35.1998 (2156) z dnia 29.08.1998; Kraj; s. 20
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >