Archiwum Polityki

Cudze błędy, nasze piersi

Powiedziano gdzieś, że kto rządzi, ten nie zachowa niewinności, stąd w powszechnym mniemaniu władza deprawuje a - jak powiedział ktoś inny - władza absolutna deprawuje absolutnie. Dziś jednak w całej zachodniej (a także środkowej) Europie mamy do czynienia z demokracją, do absolutyzmu nam daleko, a jednak przekonanie o tym, że władza jest nieuczciwa, samolubna i zakłamana, panuje dosyć powszechnie.

W Polsce możemy snuć bliskie porównania do czasów dyktatury (z przymiotnikiem proletariatu), inne kraje (z wyjątkiem Hiszpanii i Portugalii) muszą sięgać pamięcią czasów przedwojennych i przez to samo trudno zmierzyć, na ile zaufanie do władzy w demokracji wzrosło czy też zmalało.

Polityka 35.1998 (2156) z dnia 29.08.1998; Zanussi; s. 81
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >