Archiwum Polityki

Żegnaj generale

"Gdzieś pod koniec sierpnia 1939 wchodzę do kasyna oficerskiego w Bielsku-Białej, bo tam wtedy stacjonowałem, i słyszę, jak dwaj oficerowie rozmawiają, przyjmując zgodnie, że wojny z Niemcami nie wygramy. Podszedłem natychmiast i dałem jednemu i drugiemu po mordzie. - Ja też wiem k..., że wojna będzie przegrana, ale za to wam s... syny płacą, żebyście się bili i wierzyli w zwycięstwo".

"20 września szliśmy na Rawę Ruską, ale sytuacja była już beznadziejna.

Polityka 37.1998 (2158) z dnia 12.09.1998; Stomma; s. 98