Archiwum Polityki

Idą kasiarze

Zapowiada się rekordowy rok - do 22 września odnotowano 31 napadów na placówki bankowe. Nietypowych klientów łatwo poznać: na głowach kominiarki, a w dłoniach pistolety. Domagają się kredytów bezzwrotnych. W razie odmowy - strzelają.

Najświeższe wpisy do kronik policyjnych:

7 sierpnia - napad na oddział Powszechnego Banku Gospodarczego w Otwocku, łupem bandytów pada 167 tys. zł; 13 sierpnia - filia PBK w Ostrołęce, postrzelony strażnik, 150 tys. zł łupu; 17 września - Bank Spółdzielczy w Zalewie (woj. olsztyńskie), 54 tys. zł; 18 września - Bank Spółdzielczy w Lachowie (woj. łomżyńskie), 10 tys. zł; 22 września - Bank Spółdzielczy w Czarnej Dąbrówce (woj. słupskie), szacunkowy łup kilkadziesiąt tys.

Polityka 40.1998 (2161) z dnia 03.10.1998; Kraj; s. 26