Archiwum Polityki

Drogowskaz

Był wybitnym pisarzem i obywatelem. Nie o każdym w jego pokoleniu można tak powiedzieć. Dla młodszych polskich autorów stanowił wzór.

Nie jest łatwo zdefiniować, na czym to polegało, bo przecież nie wszyscy akceptowali jego poglądy. Szczególnie dziś nie jest łatwo, bośmy wpadli w szczelinę jakiegoś zbarbaryzowania życia publicznego, nie ma u nas szacunku dla rozmaitości postaw, opinii, poglądów, jakby można tego oczekiwać po społeczeństwie demokratycznym, ale panoszy się sznyt zachowań, wedle którego każdy jest nieomylny i ma monopol na prawdę, a kto tego uznać nie chce, jest piętnowany jako wróg i niegodziwiec.

Polityka 49.1998 (2170) z dnia 05.12.1998; Społeczeństwo; s. 80