Archiwum Polityki

Popiersie przechodnie

- Siłą naszej partii jest to, że choć istnieje od 1911 roku, nie musi fałszować swej historii - mówi mi przewodniczący Partii Umiarkowanego Postępu (w Granicach Prawa) Josef Kobra Kuczera. - Próbują to za nią robić inni, atakując głównie naszego Ojca-Założyciela, a dziadunia dzisiejszego beneficjenta. Mimo to konsekwentnie będziemy wołać: - Haszek na Hrad! I naród pójdzie z nami. Może w większości z przekonania, że głosuje na sławnego hokeistę Dominika Haszka. Ale pójdzie.

Richard Haszek jest wnukiem i dokładną fizyczną kopią Jarosława, autora “Przygód dobrego wojaka Szwejka" oraz założyciela PUP (wGP). Pięćdziesiąte urodziny Richarda zgromadziły w Pradze międzynarodowy kwiat haszkologów i hrabalologów, działaczy Partii Umiarkowanego Postępu oraz Stowarzyszenia Ratowania Starych Praskich Piwiarni. Oficjalna nazwa imprezy brzmiała Zwycięski Luty Richarda Haszka (Zwycięskim Lutym nazywano w Czechosłowacji “sławne zwycięstwo proletariatu" w 1948 r.). Na uroczystość wybrany został hotel Praga, znany ongi m.

Polityka 13.1999 (2186) z dnia 27.03.1999; Świat; s. ${issuePage}