Archiwum Polityki

Broń przy skroni

Z Prisztiny dotarła wiadomość o śmierci Fehmiego Aganiego, przyjaciela i najbliższego politycznego doradcy prezydenta kosowskich Albańczyków Ibrahima Rugovy. Ten 66-letni profesor socjologii uważany był za polityka umiarkowanego, przeciwnika siłowych rozwiązań. Podczas negocjacji w podparyskim Rambouillet był jednym z głównych członków delegacji albańskiej.

Już 29 marca br. źródła NATO poinformowały, że Agani nie żyje, ale tamta wiadomość okazała się nieprawdziwa. Polityk ukrywał się w Prisztinie. Miał możliwość wyjazdu, ale postanowił pozostać. Dopiero po opuszczeniu Kosowa przez Ibrahima Rugovę także Agani zdecydował się na wyjazd. Wyruszył pociągiem do Macedonii. Jak twierdzą świadkowie, z pociągu wyciągnęli go serbscy policjanci. Po dwóch dniach jego ciało znaleziono w okolicach wsi Lipjan. Serbowie twierdzą, że albański działacz został zamordowany przez UCK (Wyzwoleńczą Armię Kosowa).

Polityka 21.1999 (2194) z dnia 22.05.1999; s. 38
Reklama