Archiwum Polityki

Statki za burtą

Kontenerowiec Tychy, własność Polskich Linii Oceanicznych, od kilku tygodni stoi w angielskim porcie Sheerness, aresztowany za długi jednej ze spółek tej grupy. Z kolei marynarze największego naszego armatora - Polskiej Żeglugi Morskiej - w kwietniu otrzymali wypłaty za styczeń. Kto zawinił, że polska żegluga tonie?

Z 34 statków Polskich Linii Oceanicznych tylko Inowrocław pływa pod polską banderą. Dla całej reszty armator wybrał bandery zwane wygodnymi lub tanimi. W Polskiej Żegludze Morskiej natomiast w narodowych barwach pływa jeszcze prawie połowa statków. To patriotyczne nastawienie kosztuje armatora rocznie około 7 mln dolarów. Tyle mógłby zaoszczędzić, gdyby całkowicie zrezygnował z narodowej bandery. Chodzi głównie o ZUS i inne podatki od płac oraz utrzymywanie większych rezerw kadrowych.

Polityka 21.1999 (2194) z dnia 22.05.1999; Gospodarka; s. 72
Reklama