Archiwum Polityki

Bitwa na poduszki

W ostatnią niedzielę maja, kiedy ekolodzy świętowali "Dzień bez samochodu", tysiące Polaków urządziło sobie dzień z samochodem, zwiedzając Międzynarodowe Targi Motoryzacji w Poznaniu. Samochód jest dla Polaków nie tylko urządzeniem do jeżdżenia, ale także obiektem marzeń, wyznacznikiem społecznego statusu.

W tym roku w Poznaniu stawiły się niemal wszystkie firmy handlujące samochodami osobowymi; zabrakło jedynie Citroëna i Volvo. Po raz pierwszy na targach pojawiła się Łada Polska - spółka, która stara się wskrzesić popularność rosyjskich samochodów - Łady i Wołgi. Wszystkie firmy przywiozły swe nowości, z których wiele nie weszło jeszcze do sprzedaży.

Daewoo po raz pierwszy oficjalnie pokazało dwa modele z dwóch przeciwległych krańców swej oferty. Polonez kombi to kolejne wcielenie archaicznego auta z Żerania, reakcja na potrzeby polskiego rynku coraz bardziej zainteresowanego modelami kombi.

Polityka 24.1999 (2197) z dnia 12.06.1999; Społeczeństwo; s. 82
Reklama