Archiwum Polityki

PoGrom

Koordynator służb specjalnych Janusz Pałubicki o jednostce GROM: - Bagno! Gen. Sławomir Petelicki o Pałubickim: - Nieogolony człowiek w brudnym swetrze! Dialog toczył się za pośrednictwem mediów i dotyczył grupy zbrojnej specjalnego znaczenia. Na całym świecie takie jednostki otacza najgłębsza tajemnica, a skandale rozwiązuje się po cichu. Polska specyfika polega na tym, że ministrowie publicznie kompromitują podległe sobie służby, a przy okazji również samych siebie.

Janusz Pałubicki uderzył jak - nomen omen - grom z jasnego nieba. Gazety cytowały ministra: "W jednostce GROM kierownictwo omijało przepisy dotyczące zamówień publicznych. Chodzi o skalę kilku milionów złotych". Tak formułuje się zarzuty o malwersacje. Wskazano też sprawcę machlojek. Pałubicki: "Gen. Petelicki ponosi pełną odpowiedzialność za to, że pod jego kierownictwem łamano przepisy".

Petelickiemu wręczono odwołanie z krótkim uzasadnieniem: w związku z nieprawidłowościami stwierdzonymi w trakcie kontroli jednostki.

Polityka 39.1999 (2212) z dnia 25.09.1999; Wydarzenia; s. 16