Archiwum Polityki

Mistrz portretu

Jeśli nie liczyć żołnierzy, pierwszymi Europejczykami korzystającymi w pełni z prawa do osiedlania się i pracy na całym kontynencie byli artyści. Za pierwszego prawdziwego "obywatela nowoczesnej Europy" można uznać Rubensa. Po piętach deptał mu zaś Anton van Dyck.

Bezprecedensowa wystawa setki prac van Dycka wędruje po Europie, przeniosła się właśnie z Antwerpii do Londynu. Jest jedyną dla kilku pokoleń miłośników sztuki okazją, aby zapoznać się z tak reprezentatywną próbką twórczości tego arcymistrza portretu i naocznie przekonać się, jak godził ambitną i nowatorską sztukę z międzynarodowymi sukcesami komercyjnymi.

Publiczność tłumnie podziwia wielkiego Flamanda. Nie tylko dlatego, że organizatorzy wiedzieli, jak pobudzić snobizm mieszczuchów.

Polityka 41.1999 (2214) z dnia 09.10.1999; Kultura; s. 43