Archiwum Polityki

Gen samozniszczenia

NULL

Rozpisałem się w zeszłym tygodniu o genach jako pięknej hipotezie, którą potwierdziła empiria i przyszło mi do głowy, by zaproponować wyssaną z palca hipotezę o istnieniu genów zbiorowych.

W naszym kończącym się stuleciu mamy trudność w definiowaniu takich pojęć jak naród, a jeszcze bardziej wymyka się opisom rzeczywistość plemienna czy szczepowa, szczególnie ta, którą wiek miniony opisywał pod koniec swojego istnienia z niezwykłym upodobaniem.

Polityka 42.1999 (2215) z dnia 16.10.1999; Zanussi; s. 97