Archiwum Polityki

Gry przedwstępne

Na rok przed wyborami w obozie republikanów sytuacja wydaje się jasna: kandydatem do prezydentury jest gubernator Teksasu George W. Bush. Ale nie wiadomo, kto otrzyma partyjną nominację demokratów. Może się bowiem okazać, że do finałowego pojedynku stanie wcale nie wiceprezydent Al Gore, lecz były senator i koszykarz Bill Bradley.

Według sondaży większość demokratycznych wyborców, zwłaszcza partyjny aktyw, nadal woli Ala Gore´a, ale jego przewaga nad Bradleyem topnieje z każdym tygodniem. Bradley wyprzedza dziś wiceprezydenta w stanie New Hampshire, gdzie na początku lutego odbędą się pierwsze prawybory i zwycięstwo to dobry zadatek na resztę wyścigu; cieszy się też większym poparciem w Nowym Jorku i innych stanach Nowej Anglii. W ostatnich trzech miesiącach zebrał więcej pieniędzy na kampanię niż Gore i otrzymał oficjalne poparcie trzech wpływowych senatorów.

Polityka 45.1999 (2218) z dnia 06.11.1999; Świat; s. 38