Archiwum Polityki

Krzyk spod wiaduktu

Bezkarni przestępcy, skorumpowana władza, zagubiona młodzież, bezradni rodzice oraz ksiądz i dziewczynki od Pierwszej Komunii - oto postaci często pojawiające się w nowych polskich filmach.

Wśród rekwizytów rzuca się w oczy kroplówka, chyba wciąż ta sama, używana w stanach krytycznych bohaterów, jak choroby, zasłabnięcia i próby samobójcze. W kuluarach gdyńskiego festiwalu pojawiały się złośliwe komentarze, iż to rodzimą kinematografię należałoby podłączyć do kroplówki, ponieważ wygląda anemicznie. Jakoś jednak daje sobie radę, o czym świadczą nie tylko superprodukcje "Ogniem i mieczem" i "Pan Tadeusz" (na jednym z festiwalowych plakatów husarz pojedynkował się z ułanem), ale także wysyp filmów współczesnych, w których rozpoznajemy otaczającą nas rzeczywistość.

Polityka 45.1999 (2218) z dnia 06.11.1999; Kultura; s. 56