Archiwum Polityki

Polska geografia polityczna

Polakom - w NATO i u progu Unii Europejskiej - ubył jeden zasadniczy kłopot: wymyślenie własnej, osobnej strategii geopolitycznej. Pojawił się za to inny - jak zrealizować tę, która już jest. Zatem za-miast olśniewających i romantycznych projektów potrzebne są nam nudne, pozytywistyczne działania typu pozamiatanie chodników, nauka języków i budowa autostrad. Czy to zmierzch geopolityki?

11 listopada jest okazją do przeprowadzania porównań między Drugą i Trzecią Rzeczpospolitą, tym bardziej że ta ostatnia zakończyła właśnie swoją pierwszą dekadę, czyli przekroczyła półmetek dwudziestolecia międzywojennego. W II RP uroczyście obchodzono pierwsze dziesięciolecie Odrodzonej, z satysfakcją kwitując wszystkie jej niekwestionowane osiągnięcia, lecz też z niepokojem wmyślając się w najbliższą przyszłość. Silne było przecież przekonanie i przeczucie, a ono w następnej dekadzie będzie się dramatycznie nasilało, że wszystkie zewnętrzne i wewnętrzne cechy polityki polskiej są dla niej niekorzystne.

Polityka 46.1999 (2219) z dnia 13.11.1999; Społeczeństwo; s. 66