Archiwum Polityki

Nie wystarczy być

W plebiscycie "Polityki" w kategorii "osobowości telewizyjne" zwyciężyli ci, których widzowie znają od lat albo pamiętają sprzed lat, co zaprzecza obiegowej opinii, jakoby telewizyjne gusta kształtowane były wyłącznie przez najnowszą ofertę i świeżo kreowane gwiazdy małego ekranu. Charakterystyczne, że w pierwszej dziesiątce nie ma nikogo, kto dziś byłby związany z którąś z telewizji komercyjnych. Są za to postaci, które robią lub robiły dobrą rozrywkę, popularyzowały wiedzę albo zaznaczyły się w wyobraźni widzów jako szczególne indywidualności.

Specjaliści od mediów uważają, że status osobowości telewizyjnej uzyskuje się poprzez długoletnie, regularne i nieprzerwane występy, najlepiej w jednej, prowadzonej przez siebie audycji. Przy tej okazji padają nazwiska amerykańskich telegwiazd - Oprah Winfrey, Davida Lettermana, Billa Cosby´ego. U nas wieloletni staż należy do rzadkości, między innymi dlatego, że cały system telewizji od momentu startu stacji komercyjnych uległ radykalnej metamorfozie, zaś utrzymanie się w ramówce choćby przez trzy lata już jest dowodem sukcesu.

Polityka 47.1999 (2220) z dnia 20.11.1999; Raport; s. 6