Archiwum Polityki

Violetta Górniak

Edyta Górniak ogłosiła na swojej stronie internetowej koniec kariery, oskarżając dziennikarzy, że niszczą jej życie prywatne i zawodowe. Jak się okazuje, nie można mieć jednocześnie sławy i spokoju, za to trzeba mieć dobrą strategię marketingową.

Zaczęło się jak w bajce o Kopciuszku. 17-latka z prowincji trafiła do telewizyjnego programu Zbigniewa Górnego „Śpiewać każdy może”. Po tym występie przyszło zaproszenie na opolskie Debiuty, a później jedna z głównych ról w musicalu „Metro”. Piękna, obdarzona niepospolitym głosem dziewczyna stała się perełką naszego raczkującego show-biznesu.

Polska przeżywała właśnie początki systemowej transformacji, zaś w branży estradowej zapowiedzią nowych czasów stał się ów pierwszy w historii polski musical, w dodatku finansowany z prywatnych pieniędzy.

Polityka 31.2004 (2463) z dnia 31.07.2004; Społeczeństwo; s. 83
Reklama