Archiwum Polityki

O naprawie Republiki Federalnej

Tak podziwiany niegdyś za granicą niemiecki model państwa i kapitalizmu o ludzkiej twarzy zatarł się. Politycy i publicyści lamentują, że Niemcy to chory człowiek Europy, model schyłkowy. Pojawiają się więc ambitne plany odnowy.

Bestsellerem w Niemczech jest teraz książka Gabora Steingarta, redaktora „Spiegla”, pt. „Upadająca supergwiazda”. Niemcy to stygnąca Supernowa. Wewnątrz jeszcze jest żar – wyższy niż gdzie indziej poziom wykształcenia, wysoka jakość pracy, wydajność. Ale zewnętrzna skorupa już jest zimna; tworzy ją zwłaszcza 46 mln osób (na 86 mln Niemców), które żyją z rent, zasiłków i zapomóg, horrendalnie obciążających budżet i powodujących, że Niemcy wolą tworzyć miejsca pracy nie u siebie, ale tam, gdzie jest ona tańsza.

Polityka 30.2004 (2462) z dnia 24.07.2004; Świat; s. 40
Reklama