Archiwum Polityki

Luksus przy ciele

Porównano go do Picassa i Kandinsky’ego, okrzyknięto pierwszym stylistą postmodernizmu. Ba, często cytowano słowa sprzedawczyni z jego nowojorskiego butiku: „We Włoszech jest papież i Armani”.

W połowie lat 70. włoskie dziennikarki zajmujące się modą nie przyszły na jego pierwszy pokaz, bo nie miały czasu dla nieznanego projektanta. Obejrzały go za to Amerykanki i od razu zakochały się w niezwykle prostych spódnicach, spodniach i koszulach. Publicystka „Corriere della Sera” pisze, że Giorgio Armani nie urodził się w 1934 r., ale w 1982 r., gdy tygodnik „Time” poświęcił mu okładkę i artykuł pod tytułem „Boski styl Giorgio”.

Polityka 30.2004 (2462) z dnia 24.07.2004; Społeczeństwo; s. 78
Reklama