Archiwum Polityki

Na wysokiej stopie

Kredyty drożeją, złoty się umacnia, urlopy zagraniczne stanieją

Kiedy na początku roku Sejm, Senat i prezydent RP wybierali nową Radę Polityki Pieniężnej, jej skład – in gremio – nie wzbudzał zaufania. Wiele wskazywało na to, że po wymianie niemal wszystkich członków (pozostał tylko prezes NBP Leszek Balcerowicz) RPP mniej gorliwie będzie się troszczyć o stabilność i siłę pieniądza, a priorytet walki z inflacją przestanie być tak oczywisty jak dawniej. Minęło sześć miesięcy i dziś już widać, że te oceny były niesprawiedliwe, zaś kiepskie cenzurki wystawiano zbyt łatwo i na wyrost.

Polityka 28.2004 (2460) z dnia 10.07.2004; Komentarze; s. 17
Reklama