Archiwum Polityki

Władzy na ucho

Za donosy opłacane z tajnych policyjnych funduszy operacyjnych odprowadzany jest podatek dochodowy. Sami donosiciele – tu fiskus idzie im na rękę – nie muszą już wykazywać tego dochodu w corocznych zeznaniach PIT. Dzięki płynącym z różnych stron donosom i siatkom konfidentów policja wykrywa połowę przestępstw.

Po zabójstwie amerykańskiego studenta w pubie Wyższy Wymiar w Katowicach policja wyznaczyła sporą nagrodę za ujęcie mordercy. Wywołała ona lawinę donosów – jeden precyzyjnie wskazał miejsce pobytu bandyty, choć zaszył się on w trudno dostępnym górskim szałasie. Zwabieni kolejną nagrodą donosiciele wytropili pedofila, który w Katowicach Szopienicach brutalnie wykorzystał dzieci. – Zdarza się, że dochodzimy do martwego punktu i dopiero sygnał o pieniądzach rusza sprawę z miejsca – mówi komisarz Grzegorz Olejniczak z Komendy Wojewódzkiej Policji.

Polityka 28.2004 (2460) z dnia 10.07.2004; Kraj; s. 32
Reklama