Archiwum Polityki

Miller w ostatnim okopie

Nowy rząd? nowa koalicja? przyspieszone wybory?

Leszek Miller nie czekał, aż w partii roz-pęta się kolejna dyskusja o oddzieleniu stanowiska premiera od przewodniczącego partii. Powiedział: ustępuję, wybierajcie następcę. Zabrzmiało to tak, jakby mówił: chcieliście skoczyć do gardła mnie, skaczcie teraz sobie.

Przewidziana na 6 marca konwencja partii miała udzielić władzom wotum zaufania. Wrzenie i chaos w szeregach Sojuszu sprawiły, że głosowanie nad wotum stało się mocno niepewne. Dla tej partii spadek poparcia poniżej 15 proc.

Polityka 9.2004 (2441) z dnia 28.02.2004; Komentarze; s. 16