Archiwum Polityki

Generalska emerytura

W czasie gdy w Londynie siedmiu sędziów Izby Lordów ponownie zastanawia się, czy chilijski dyktator Augusto Pinochet może wrócić do ojczyzny, lotnisko w Santiago de Chile na znak protestu bojkotuje angielskie linie British Airways. Taki sam protest, choć wyrażony językiem dyplomatycznym, zawiera list Jose Miquela Insulzy, ministra spraw zagranicznych Chile, wysłany wcześniej do Kofi Annana, sekretarza generalnego ONZ. Demokratycznie wybrany rząd Chile uważa, że ewentualny proces dyktatora poza granicami jego kraju będzie zamachem na jego suwerenność.

Pokojową transformację od dyktatury do demokracji wielu ludzi chętnie nazywa niedokończoną. Jako jeden z argumentów można usłyszeć, że wojsko wprawdzie formalnie oddało władzę, ale faktycznie nadal posiada jej zbyt wiele. Opodatkowano na przykład kopalnie miedzi, które część swoich zysków muszą odprowadzać na utrzymanie armii. Bez zgody wojska nie przeprowadzi się żadnej zmiany w uchwalonej jeszcze za dyktatury konstytucji, albowiem senat, zdominowany przez mundurowych, jest w stanie zablokować cały proces legislacyjny, co właśnie pokazał po aresztowaniu generała.

Polityka 5.1999 (2178) z dnia 30.01.1999; Świat; s. 35
Reklama