Archiwum Polityki

Bermudzki trójkąt lustracji.

Krążą plotki, podgrzewane przez media, ilu to posłów, senatorów czy innych przedstawicieli najwyższych władz złożyło fałszywe oświadczenia lustracyjne. Jeszcze kilkanaście tygodni temu miało ich być pięćdziesięciu, obecnie mówi się już o setce. Trwa wielkie oczekiwanie, kto pierwszy rzuci swoją, wymierzoną w politycznego przeciwnika listę agentów: prawica czy lewica?

Po raz pierwszy po 1989 r. powstał komplet trzech ustaw, które w różny sposób odwołują się do wiedzy służb specjalnych i zawierają procedury sprawdzające życiorysy osób obejmujących różne stanowiska publiczne. Ustawa lustracyjna jest już realizowana, trwa nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, zakończono parlamentarną procedurę i uchwalono ustawę o ochronie informacji niejawnych, precyzującą kryteria, jakim podlegać muszą osoby obdarzane przywilejem dostępu do tajemnic państwowych różnej rangi.

Polityka 6.1999 (2179) z dnia 06.02.1999; Kraj; s. 29