Archiwum Polityki

Kto kogo przezywa...

Chyba coś się zaczyna zmieniać w naszym społeczeństwie. Oto Lepper polskiej muzyki – Michał Wiśniewski – nazwał na wizji Hannę Bakułę głupią cipą, a Polakom wcale to się nie spodobało. Mało tego, „Super Express” doniósł, że oglądalność programu Wiśniewskiego spada na łeb, na szyję. Z 3,2 mln widzów w krótkim czasie zrobiło się 1,6 mln. Z kolei sondaż CBOS dla „Faktu” donosi, że 39 proc. Polaków uważa Leppera polskiej polityki – Andrzeja Leppera – za kłamcę, 34 proc. za człowieka nieuczciwego, 49 proc. za niekompetentnego, a 58 proc. za cynicznego gracza politycznego! To również może być zasługa wyzwisk, którymi regularnie obrzuca osoby publiczne. Należy tylko mieć nadzieję, że obaj panowie nie zmienią swych obyczajów i że znajdzie to dalszy wyraz w ich notowaniach.

ARP

Polityka 17.2004 (2449) z dnia 24.04.2004; Fusy plusy i minusy; s. 94
Reklama