Archiwum Polityki

Mocna płeć

Coraz więcej kobiet służy w armii amerykańskiej i wiele trafiło do Iraku, ale zamiast łagodzić przebieg tej ciężkiej operacji, biorą udział w jej brutalizowaniu. Teraz osiągnęły kolejny szczebel równouprawnienia: weszły do męskiego grona podejrzanych o zbrodnie wojenne.

To zdjęcie obiegło najwięcej gazet i telewizji na świecie: drobna, krótko ostrzyżona brunetka w mundurze trzyma na smyczy nagiego, rozciągniętego na podłodze więźnia. Sławetna dokumentacja tortur w więzieniu Abu Ghraib szokuje nie tylko okrucieństwem i pornograficzną wyobraźnią sprawców. W roli dręczycieli i katów występują w dodatku młode kobiety, które szczuły więźniów psami, kazały im onanizować się w ich obecności, przyczepiały przewody elektryczne do zakapturzonych ciał jeńców, fotografowały ich i same pozowały do zdjęcia na tle nagich ofiar.

Polityka 21.2004 (2453) z dnia 22.05.2004; Świat; s. 48