Archiwum Polityki

Rakiety bojowe

Belgowie krótko cieszyli się bezprecedensowym sukcesem swoich tenisistek w tegorocznym turnieju US Open. Pojedynek Flamandki Clijsters z Walonką Henin toczy się także poza kortem.

Nie ucichły jeszcze wiwaty na cześć Justine Henin-Hardenne, która w pięknym stylu pokonała swoją rodaczkę Kim Clijsters, gdy w belgijskich domach rozgorzała dyskusja: bierze czy nie bierze? A jeśli tak, to co? Czy tylko kreatynę, której nie ma na liście produktów zakazanych przez MKOl, czy coś więcej?

Jak zwykle w Belgii linia podziału przebiega wzdłuż granicy językowej. Rzucane niby mimochodem uwagi o „gwałtownym przyroście masy mięśniowej” Justine padły na podatny grunt u Flamandów.

Polityka 40.2003 (2421) z dnia 04.10.2003; Społeczeństwo; s. 88