Archiwum Polityki

To jedzie młodość

W przyszłym roku pojawi się na naszym rynku samochodowym wiele ciekawych propozycji. Do kupienia będą zupełnie nowe modele, a także i te znane, ale trochę odmłodzone. Czy warto na nie poczekać?

Branży samochodowej nie ominął kult młodości. Wygrywa ten producent, który lepiej wyczuwa zmieniające się gusty odbiorców, skuteczniej kreuje samochodowe mody. Dlatego już w chwili wprowadzenia nowego modelu na rynek rozpoczyna się myślenie, jak go unowocześnić i kiedy wypuścić następcę. Dwa–trzy lata po premierze auto wkracza w wiek średni, pięć–sześć to późna starość, pora się żegnać.

Czas życia samochodu ulega więc stałemu skróceniu. Przykładem może być Volkswagen Golf, który zadebiutował w roku 1974.

Polityka 45.2003 (2426) z dnia 08.11.2003; Przewodnik; s. 43
Reklama