Archiwum Polityki

Umiarkowanie

Istnieją mocne dowody na to, że potrafimy się zatrzymać we właściwym miejscu jeszcze przed szkodą.

Mówienie o umiarkowaniu i rozsądku Polaków wydaje się małym nieporozumieniem, jeśli spojrzeć na gwałtowne protesty społeczne z udziałem żywych świnek, na partykularne zgarnianie pod siebie, rozpasanie aferzystów czy awantury sejmowych krzykaczy. Wydajemy się sami sobie dość histeryczni w krytycznych ocenach, nadmiernych żądaniach, wiecznym niezadowoleniu. Szczerze nienawidzimy, nie zgadzamy się, a winnych chcemy skazać na długie i męczące roboty, jeśli nie na coś gorszego.

Polityka 45.2003 (2426) z dnia 08.11.2003; s. 92
Reklama