Archiwum Polityki

Ciche dni

Cywilizacja obrazkowa zwycięża. Magazyny ilustrowane zalewają rynek prasy. Ludzie coraz mniej czytają, a coraz więcej oglądają. Grupa czytających i słuchających jednak jeszcze istnieje. I cierpi. Jej potrzeby są bowiem lekceważone. Oto w ostatnim okresie mieszkałem w kilku hotelach w naszym kraju. I za każdym razem w pokoju hotelowym znajdowałem w centralnym miejscu telewizor. Nigdzie zaś nie było radia.

Kontakt z telewizorem ograniczam do bloków informacyjnych.

Polityka 45.2003 (2426) z dnia 08.11.2003; Fusy plusy i minusy; s. 110
Reklama