Archiwum Polityki

Na barykady

Strajki mogą odsunąć reformy, ale w przyszłości strajkujący tylko na tym stracą

Rozpoczyna się sezon strajkowy. Miesiącem protestów ogłosiła listopad wprawdzie Solidarność, ale nie można wykluczyć, że chętnie dołączą do niej także inne związki zawodowe, aby uniknąć zarzutu, iż gorzej bronią praw pracowniczych. Gdy górę wezmą emocje, nie będzie już możliwości wymiany argumentów. Liczyć się będzie tylko siła i determinacja. Zdaje się, że właśnie o to chodzi.

Trzynastego nie pojadą pociągi, ponieważ strajk zapowiedziały związki zawodowe PKP. Żądają m.in. co najmniej 800 mln zł dotacji, aby nadal utrzymywać nierentowne połączenia lokalne.

Polityka 46.2003 (2427) z dnia 15.11.2003; Komentarze; s. 16
Reklama