Archiwum Polityki

Przebudzone upiory

Nic dziwnego, że śmierć młodego ex-Komendanta Głównego Policji poruszyła opinię publiczną. Przeciętny Polak miał prawo zadać sobie pytanie, "czy ja mogę czuć się bezpiecznie, skoro odważono się zabić generała policji, człowieka, który jeszcze niedawno stał na czele ponadstutysięcznego korpusu strażników mojego bezpieczeństwa?" Śmierć nadinspektora Papały wywołała też całą lawinę wypowiedzi różnych osób publicznych na temat bezpieczeństwa i przestępczości w Polsce. Ton przeważającej liczby tych wypowiedzi przekonywał przeciętnego Polaka: "nie, ty nie możesz czuć się bezpiecznie w swoim państwie".

Z ust polityków posypały się kolejne, dobrze na ogół znane i mało oryginalne recepty na zapewnienie w Polsce bezpieczeństwa, które jednak w ogólnej atmosferze zabrzmiały być może bardziej przekonująco niż zwykle, choć we wszystkich można było odczytać zapisane między wierszami: "tylko ja moimi pomysłami potrafię zapewnić wam bezpieczeństwo".

Znów, jak upiory, ożyły projekty zaostrzenia odpowiedzialności karnej, zniesienia moratorium na wykonywanie kary śmierci, odłożenia wejścia w życie nowych kodeksów (karnego i postępowania karnego), zrodziły się też nowe pomysły, na przykład, by powołać polskie FBI, które dla autorów pomysłu jest jak się zdaje po prostu synonimem sprawnej policji.

Polityka 28.1998 (2149) z dnia 11.07.1998; Kraj; s. 20
Reklama