Archiwum Polityki

Siatka na motyla

Jolanta Kwaśniewska obraziła się, kiedy zażądano od niej przedstawienia listy sponsorów jej dobroczynnej fundacji. Chociaż politykom opozycji chodzi głównie o zdyskredytowanie lokatorów Pałacu Prezydenckiego, to wokół fundacji nie od dzisiaj narasta atmosfera niedomówień, której pani prezydentowa nie rozwiewa.

Sprawa, przynajmniej na forum Sejmu, została przesądzona. Komisja śledcza do spraw Orlenu wezwała Jolantę Kwaśniewską do przedstawienia pełnej listy darczyńców jej fundacji Porozumienie bez Barier. Opozycja rozgrywająca ping-pong z prezydentem (spór o księgę wejść i wyjść, posądzenia o niejasne związki ze światem biznesu) niespodziewanie przerzuciła piłeczkę na pole Jolanty Kwaśniewskiej. I, ku zdziwieniu opinii publicznej, nagle okazało się, że i tu przeciwnicy prezydenta mają szansę zdobyć kilka punktów.

Polityka 38.2004 (2470) z dnia 18.09.2004; Temat tygodnia; s. 19
Reklama