Archiwum Polityki

Wyższe kluski

Jedni twierdzą, że Polska może dać Europie invocatio dei i katolicki wzorzec moralny, inni – że głębokie uduchowienie, jeszcze inni – iż naszym mocnym atutem jest ekologiczne rolnictwo. Nikt, jak dotychczas, nie pomyślał o kuchni i polskiej specjalności, czyli pierogach.

Można oczywiście spierać się o to, czy pierogi są naszym i tylko naszym wkładem w kulturę kulinarną świata. Prawda – przywędrowały one do kraju nad Wisłą z Dalekiego Wschodu, z Chin przez Mongolię i Rosję. Od czasu jednak, gdy mongolska orda po spustoszeniu kilku lechickich regionów odjechała na wschód, minęło niemal tysiąc lat. A pierogi zostały. I od tamtych dni zarówno ciasto jak i farsz jest czysto polski. I niech nikogo nie zmylą nazwy.

Polityka 4.2003 (2385) z dnia 25.01.2003; Społeczeństwo; s. 91