Archiwum Polityki

Przepis na gabinet

Wynik osiągnięty przez SLD-UP nie zagwarantował łatwego powołania rządu Leszka Millera. Skoro odwoływanie starego i powoływanie nowego gabinetu stało się tematem dnia, przypatrzmy się, jak to reguluje konstytucja.

Żeby powstał nowy rząd, musi odejść stary, co związane jest z kadencyjnością parlamentu. Dlatego konstytucyjną regułę wyznacza art. 162: „Prezes Rady Ministrów składa dymisję RM na pierwszym posiedzeniu nowo wybranego Sejmu”. Dlaczegoż więc premier Jerzy Buzek miałby rezygnować (co wolno mu w każdym momencie) z funkcji przed tym terminem, wskazanym przez Aleksandra Kwaśniewskiego dopiero na 19 października? Jak wynika z wypowiedzi głowy państwa, chodziło o „honor i polityczny rozsądek” w obliczu klęski.

Polityka 40.2001 (2318) z dnia 06.10.2001; Kraj; s. 25