Archiwum Polityki

Wiele talentów burmistrza

Eldorado dla firm. Tanie mieszkania. Zaprzyjaźnione media. Bezsilna opozycja. Nieśmiała prokuratura. Dziurawa kasa miasta. Śpiący radni. Hojny burmistrz. Kto naprawdę zarabia na Kraśniku?

Piotr Czubiński, z wykształcenia historyk po studiach na KUL, miał 29 lat, kiedy w 1996 r. został burmistrzem Kraśnika. Urzędowanie rozpoczynał z etykietą solidarnościowego etosowca, bo jako nastolatek roznosił bibułę, a potem został szefem międzyszkolnej komisji związku. Lubi podkreślać te opozycyjne korzenie. Już w 1994 r., będąc radnym, zasłynął w małym świecie kraśnickiej polityki jako człowiek bezkompromisowy. Kazimierz Mareczka, dawny burmistrz, pamięta, jak Czubiński wypomniał mu użycie służbowego auta do przejechania 40 km na odsłonięcie pomnika w sąsiedniej wsi.

Polityka 16.2001 (2294) z dnia 21.04.2001; Kraj; s. 27
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >