Archiwum Polityki

Kto trafi w tę bramkę!

Jerzy Engel jest na najlepszej drodze, aby po piętnastu latach przerwy wprowadzić naszą reprezentację piłkarską do finałów mistrzostw świata. Tym samym byłby czwartym trenerem w okresie powojennym, któremu udałaby się ta sztuka. Przed nim dokonali tego Kazimierz Górski (1974), Jacek Gmoch (1978) i dwukrotnie Antoni Piechniczek (1982 i 1986). Potem jednak nastąpiła seria niepowodzeń i klęsk, które zepchnęły naszą drużynę na dalekie miejsca, a kibiców w depresję.

Zaraz po objęciu stanowiska trenera kadry spadły na Engela mecze z takimi potęgami jak Hiszpania i Francja. Naprzód było 0:3, a potem po niezłej grze tylko 0:1 z mistrzami świata. Engel, zadowolony z występu w Paryżu, odwiedził Kazimierza Górskiego. Siedzą, piją kawę, sączą koniak. Górski w końcu mówi: – Mnie się ten mecz, panie Jurku, podobał! Engel puchnie z dumy, a Górski: – Ale wiesz pan co, znajdź pan kogoś, kto w tę bramkę trafi!

Polityka 15.2001 (2293) z dnia 14.04.2001; Społeczeństwo; s. 101