Archiwum Polityki

Pasja smaku

W Polsce istnieje już klan obcych szefów kuchni, którzy z różnych powodów, czasem trudnych do wykrycia, osiedlili się w kraju kiszonej kapusty i kwaśnej śmietany. Wśród nich jest kilku, może kilkunastu tych największych, upragnionych pod każdą szerokością geograficzną. Zostali tu, bo w Polsce łatwiej niż we Francji czy Włoszech zostać mistrzem, łatwiej o splendor i dobrze płatną pracę.

Chef’s Table w znanym warszawskim hotelu. Kiedyś służbówka kuchenna, dziś – najmniejsza restauracja w mieście, do której mistrz zaprasza przyjaciół. Sześć wysokich krzeseł wokół stolika nakrytego gazetami w różnych językach. Na stole czosnek, ocet, oliwa i bajkowa kompozycja z przypraw. Przy stole – król królów, kucharz nad kucharzami, Kurt Scheller we własnej osobie. Na pierwszy rzut oka – skrzyżowanie cesarza Franciszka Józefa z Salvadorem Dalim.

Polityka 5.2002 (2335) z dnia 02.02.2002; Na własne oczy; s. 92
Reklama