Archiwum Polityki

Gitary na barykadach

George Bush zdynamizował scenę rockową – to on sprawił, że znów pojawiają się pieśni protestu, gatunek od dawna zapomniany. Weterani estrady wskrzeszają klimat z czasów hipisowskich, a młode gwiazdy włączają do repertuaru tematy polityczne. Nasi artyści też próbują protestować śpiewająco.

Neil Young na swojej ostatniej płycie „Living With War” stawia sprawę jasno: „Let’s impeach the president for lying” – usuńmy prezydenta za kłamstwa. Neil Young ma 60 lat. 40 lat temu z zespołem Buffalo Springfield śpiewał piosenkę „For What It’s Worth”, zainspirowaną zamieszkami w Los Angeles, podczas których policja brutalnie rozprawiła się z hipisującą młodzieżą. Buffalo Springfield i późniejsza kapela Younga Cosby, Stills, Nash&Young stały na pierwszej linii rewolty wymierzonej w ówczesny establishment.

Polityka 27.2006 (2561) z dnia 08.07.2006; Kultura; s. 64
Reklama