Archiwum Polityki

Będzie bolało

Tuż przed wyborami Marek Belka, główny kandydat na stanowisko ministra finansów w przyszłym rządzie, przedstawił zarys planu ratowania budżetu. Dość zdecydowanie zalecił cięcia przyszłorocznych wydatków państwa, ujednolicenie stawek podatku VAT, rezygnację ze wspólnego opodatkowania małżeństw, zniesienie lub ograniczenie wielu ulg podatkowych i opodatkowanie zysków kapitałowych. Już dużo więcej wątpliwości miał w sprawie zamrożenia progów podatkowych i kwoty wolnej od podatku (to ponoć ostateczność), a podwyżkę stawek i zniesienie indeksacji rent i emerytur w ogóle wykluczył.

Polityka 39.2001 (2317) z dnia 29.09.2001; Komentarze; s. 13
Reklama